piątek, 12 grudnia 2014

Miniabeczki imbirowe z kremem karmelowym


W tym roku postanowiłam nieco wcześniej zacząć przyrządzanie świątecznych wypieków, tak by móc się z Wami podzielić czymś nowym jeszcze przed pierwszą gwiazdką. Dziś chcę pokazać Wam jak przygotowuje się pachnące zimą, imbirowe minibabeczki z kremem karmelowym. Osobiście na Święta piekę nieco bardziej tradycyjne słodkości, myślę jednak, że nowoczesne panie domu będą tą propozycją zainteresowane. Jeśli lubicie zarówno imbir, jak i kajmak, to ta opcja świątecznych wypieków będzie dla Was idealna :)

na 40 minibabeczek:
3 cm świeżego imbiru
15 dag masła
15 dag brązowego cukru
1 małe opakowanie cukru waniliowego
4 małe jaja
30 dag mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
8 dag śmietany kremówki

krem:
15 dag białego cukru
3 łyżki + 25 dag miękkiego masła 
22 dag śmietany kremówki

Imbir obrać, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Utrzeć mikserem miękkie masło, brązowy cukier i cukier waniliowy. Dodać imbir. Kolejno wbijać po jednym jajku i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na koniec wlać kremówkę i miksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Formę do minimuffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować masłem. Nakładać ciasto do pełnej objętości zagłębień. Wstawić do nagrzanego do 175 st C piekarnika. Piec ok. 16 min. Ostudzić.

Przygotować krem: cukier wsypać na patelnię z grubym dnem i skarmelizować (karmel jest gotowy gdy cukier przybierze brązową barwę). Zestawić naczynie z ognia, dodać 3 łyżki masła i kremówkę. Całość zagotować i trzymać na ogniu do momentu wyraźnego zgęstnienia. Ostudzić. Resztę masła ubić mikserem, dodawać chłodną masę karmelową i dokładnie wymieszać. Krem przełożyć do szprycy lub rękawa cukierniczego i dekorować babeczki wedle uznania. Schłodzić. 

Znalezione w dodatku Moje Gotowanie. Słodkie klimaty.

środa, 16 lipca 2014

Mus karmelowy z malinami


Całkiem niedawno, tradycyjnie już, pewnego gorącego popołudnia zachciało mi się czegoś słodkiego. Konkretnie musu. Pomysł złączenia słodkiego karmelu z malinami był pierwszym jaki przyszedł nam do głowy. Pierwotnie mieliśmy użyć serka mascarpone, jednak całkiem przypadkiem natrafiliśmy w sklepie na ricottę. No i postanowiliśmy połączyć słodkie ze słonym. W rezultacie uzyskaliśmy smak porównywalny do... słonego karmelu. Jeśli nie przepadacie za tego typu kombinacjami, zamiast ricotty dodajcie po prostu mascarpone lub serek naturalny. 

na 4 porcje:
250 g serka ricotta
1 tubka mleka zagęszczonego o smaku karmelowym (150 g)
300 ml śmietany kremówki
2-3 łyżki cukru pudru
dwie garstki świeżych malin

kruszonka:
1/8 kostki  masła
25 g cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
50 g mąki pszennej

Najpierw należy przygotować kruszonkę (można to zrobić o wiele wcześniej i pieczoną i wystudzoną przechowywać w szczelnym pojemniku). Kruszonka: masło zarobić z cukrami i mąką (ja wrzucam wszystko do malaksera :)). Wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.Wstawić no nagrzanego do 180 st C pieca i piec na złoty kolor-ok 10-15 min. Ostudzić

Przygotować mus: ubić kremówkę na sztywno, dodać serek i wszystko zmiksować na gładką masę. Dodać mleko karmelowe i cukier puder. Na dnie pucharów ułożyć maliny. Wlać mus i przykryć kruszonką. Schłodzić.

niedziela, 13 lipca 2014

Babka z białą czekoladą i karmelizowanymi gruszkami


Ostatnio przekonuję się do białej czekolady :) Po eksperymentach z musem przyszedł czas na ciasto. Pierwszy raz w życiu robiłam babkę z czekoladą i nie ukrywam, byłam bardzo ciekawa efektu tego połączenia. Wyszło doskonale - ciasto jest pysznie wilgotne o wyczuwalnym smaku czekolady, całość dopełniają słodkie karmelizowane gruszki. Najlepiej użyć średnio twardych, niezbyt słodkich owoców. Oryginalny przepis (z gruszkami konserwowymi) znalazłam w 'Złotej księdze czekolady'.

125 g białej czekolady
225 g mąki pszennej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
125 g masła
80 g cukru
3 łyżeczki cukru waniliowego
3 jaja
125 ml mleka
3 duże gruszki
5 łyżek cukru do karmelu

Gruszki karmelizowane: cukier wsypać na patelnię, kiedy będzie brązowy, dosypać obrane i pokrojone w niezbyt drobną kostkę owoce. Dusić na patelni, na dużym gazie, aż sok z owoców całkowicie odparuje. Ostudzić.

Ciasto: Białka oddzielić od żółtek. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Czekoladę rozpuścić i schłodzić. Masło ubić z cukrem i cukrem waniliowym na puszysty krem. Nie przerywając mieszania wlewać po jednym żółtku i rozpuszczoną czekoladę. Kolejno dodawać na przemian mąkę z proszkiem i mleko. Białka ubić ze szczyptą soli, dodać do ciasta i delikatnie wymieszać. Formę do babki wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Walać 1/3 ciasta, przykryć połową owoców, kolejną porcją ciasta i owocami. Całość zalać resztą ciasta. Wstawić do nagrzanego do 175 st C pieca i piec ok 50-55 min. Zimne ciasto można polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Comber orzechowo-karmelowy


Święta zbliżają się wielkimi krokami, czas więc na bożonarodzeniowe przepisy. Połączenie karmelu, orzechów i czekolady - czy można chcieć więcej?

1 i 1/3 szkl cukru
200 g niesolonych orzeszków arachidowych
400 g gorzkiej czekolady
200 g masła
2 łyżeczki cukru waniliowego
4 jaja
200 g mąki pszennej
100 g mąki ziemniaczanej
 2 łyżeczki sody oczyszczonej

opcjonalnie:
4 łyżki mleka
3 łyżki masła

Pół szklanki cukru skarmelizować (wsypać na suchą patelnię i doprowadzić do rozpuszczenia, nie mieszając), dodać orzechy i pomieszać by wszystkie fistaszki pokryły się dokładnie karmelem. Wyłożyć na natłuszczony olejem kawałek folii aluminiowej i odstawić do zastygnięcia. Masło utrzeć z resztą cukru i cukrem waniliowym. Dodawać stopniowo jaja i nie przerywając mieszania ubić na gładką masę. Dodać zmieszane i przesiane mąki oraz sodę. Formę na comber (lub zwykłą keksówkę) wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Przełożyć 1/3 ciasta i wyrównać. 1/3 orzechów w karmelu odłożyć, resztę grubo posiekać. 100 g czekolady połamać na małe kawałki i dodać do reszty masy razem z pokrojonymi orzechami. Wszystko wymieszać i przełożyć do formy. Wstawić do pieca nagrzanego do 175 st C, piec ok. 45-50 min. Wystudzić.  

Gdy ciasto zupełnie ostygnie, wyjąć je z formy. Wierzch polać pozostałą rozpuszczoną czekoladą lub wykonać podrobiony ganache (4 łyżki mleka zagotować, dodać połamaną czekoladę i 3 łyżki masła, rozpuścić). Posypać pozostałymi orzechami. Schłodzić.